Forum Zmień Mysłowice Strona Główna Zmień Mysłowice
Forum Mieszkańców Mysłowice
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Motoryzacja

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zmień Mysłowice Strona Główna -> O Mysłowicach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kukulka1
Zmiennik


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brzezinka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:31, 17 Kwi 2009    Temat postu: Motoryzacja

80 zabytkowych jednośladów szuka dachu nad głową
( Monika Chruścińska - POLSKA Dziennik Zachodni )

Pasjonaci, tacy jak my, kupują motocykle spontanicznie. Pojawia się na rynku oferta i zanim inni rozważą pomysł kupna modelu, my już wieziemy go do domu - opowiada o swoim hobby Rafał Nowak spod Krakowa, który jednośladami fascynuje się odkąd pamięta.

Dziś razem ze swoim kolegą z Mysłowic - Grzegorzem Sojką - mają ich już ponad 80. Wszystkie pochodzą z okresu demoludów. Większość to modele oryginalne, z małymi przebiegami i w wyjątkowo dobrym stanie technicznym. Część z nich jest już doskonale znana tutejszym mieszkańcom. Od dwóch lat modele mają swoją stałą ekspozycję w naszym Muzeum Miejskim. Jesienią ich miejsce zajmie jednak makieta średniowiecznych Mysłowic, powstała na podstawie prac wykopaliskowych. - Nie jesteśmy muzeum techniki i na razie, nie ma u nas miejsca dla tego typu ekspozycji. Tu, gdzie obecnie znajdują się jednoślady, rozbudowujemy właśnie dział etnografii i kolejne wystawy będą organizowane pod tym kątem - tłumaczy dyrektor instytucji, Adam Plackowski.

Kolekcjonerzy obawiają się, że ich unikatowego zbioru już nigdy nikt nie będzie podziwiał, a przecież to dzieło ich życia. I to nie byle jakie. - To, co odróżnia naszą kolekcję od innych, to oryginalność. Większość, nawet muzealnych zbiorów, tworzona jest z odrestaurowanych pojazdów. My też od takich zaczynaliśmy, a dziś zbieramy tylko te modele, które są oryginalne i zachowane w doskonałym stanie. To pojazdy, na których można się wzorować przy renowacji starszych egzemplarzy. Każda śrubka i podkładka są tak, jak je fabryka wypuściła, a niektóre są nawet jeszcze zaplombowane. Na drugą taką kolekcję, ciężko trafić - tłumaczy Nowak. - A jeśli już się znajdzie to monotematyczną, a my oferujemy przekrój modeli dostępnych w okresie PRL-u - dodaje Sojka.

Gotowych do ekspozycji jest już około 50 egzemplarzy. Jeszcze nigdy razem nie były nigdzie wystawiane. Skutery i motocykle prezentowane w tutejszym muzeum to tylko niewielki fragment kolekcji młodych miłośników motoryzacji. - Już dawno zaczęliśmy się zastanawiać, co z tym wszystkim zrobimy i gdzie postawimy. Znajomy zaproponował, abyśmy część zbiorów rozłożyli w muzeum. Zgodziliśmy się, bo to dobra lokalizacja. Niegdyś istniał tu tor żużlowy. Okazało się jednak, że pomieszczenie zaproponowane nam jest niewielkie i wszystkie modele się nie zmieszczą, a tematyka samego muzeum odbiega od naszej kolekcji - mówi Sojka.

Na wynajem nowego lokalu, kolekcjonerów nie stać. Z kolei miasto ma do zaoferowania tylko pomieszczenia do remontu i zazwyczaj w nieciekawej dzielnicy. Wystawy tymczasowe też nie wchodzą w grę, bo pojazd to nie obraz, jest cięższy i zajmuje więcej miejsca, zatem trudniej go przewieźć, a o uszkodzenie podczas transportu bardzo łatwo.

W Krakowie niektóre instytucje zainteresowane są kupnem kolekcji, ale na to nie chcą się zgodzić jej właściciele. - Takich zbiorów nikt się nie pozbywa od tak. To nasza życiowa pasja i zbyt wiele pieniędzy w nią włożyliśmy - tłumaczy Nowak. Niegdyś można było kupić ciekawy model za około 100 zł. Dziś są to już koszty powyżej tysiąca. - Z drugiej strony nie chcemy tego trzymać tylko i wyłącznie dla siebie. Większość modeli stoi dziś w garażach, gdzie nikt ich nie ogląda. To wielka szkoda - żałuje Sojka.

Kolekcjonerów motoryzacja pociąga od dawna. Jednak nowoczesne pojazdy - ich zdaniem - nie mogą się równać z tymi sprzed lat. - To tylko środki służące do przemieszczania się. Nie mają duszy - twierdzi mysłowiczanin. - Gdy tylko pierwszy raz usiadłem na starym motorze, to oczami wyobraźni gnałem przed siebie. Mimo, że był zdewastowany na tyle, że nie nadawał się nawet do renowacji - wspomina z sentymentem Nowak. Część kolekcji jednośladów, można jeszcze oglądać w naszym muzeum. Więcej znajdziemy na stronie internetowej [link widoczny dla zalogowanych], za pośrednictwem której zainteresowani maszynami mogą skontaktować się z właścicielami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zmień Mysłowice Strona Główna -> O Mysłowicach Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin