Forum Zmień Mysłowice Strona Główna Zmień Mysłowice
Forum Mieszkańców Mysłowice
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

[Piłka nożna] Górnik 09 Mysłowice
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Zmień Mysłowice Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pimys



Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brzęczkowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:27, 19 Mar 2008    Temat postu:

Szkoda że panowie tworzący stowarzyszenie ( Stowarzyszenia Sympatyków Górnika 09) tak mocno akcentują powiązanie go z GKS Katowice. Rozumiem że na poziomie "dużych" klubów ich sympatia kieruje się własnie na GKS ale w Mysłowicach mamy kibiców także innych śląskich drużyn którym może to sie nie podobać. Nie lepiej byłoby tworzć coś dla wszystkich mysłowickich kibiców?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tofik



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 1815
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kosztowy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:30, 25 Mar 2008    Temat postu:

Dobry start
( [link widoczny dla zalogowanych] )

Dobrze wystartowali zawodnicy G09 do batalii o trzecią ligę.

Martwiliśmy się o warunki pogodowe a tymczasem pogoda zrobiła psikusa meteorologom i wbrew ich prognozom świetnie nadawała się do gry.

Nasi rozpoczęli mecz w składzie:
Rydel, Kasprzyk, Bauer, Grzybek, Kania, Włodarczyk, Kucz, Golda, Braksator, Sobczak, Gawełczyk.

Jak się okazało ten skład należało bardzo szybko zmodyfikować gdyż odezwała się znów kontuzja Sopla i w jego miejsce na boisku pojawił się Robert Stojak. Mecz od samego początku został zdominowany przez murawę. Choć z perspektywy trybun wyglądała przyzwoicie to widać było że piłka zawodnikom przeszkadza. Pierwsza połowa w zasadzie mogłaby trwać 7 min. gdyż między 38 a 45 minutą na boisku działo się coś ciekawego, resztę można pominąć milczeniem.

W końcówce pierwszej połowy widać było wyraźnie że zawodnicy przestali myśleć o murawie i zaczęli grać w piłkę. Mimo wszystko piłkarze w pierwszych 45' zaprezentowali się słabo, szczególnie zawiodły boki. Serek i Marcin Włodarczyk kompletnie nie radzili sobie w grze 1 na 1. Kucyk otrzymał ''plastra'' który biegał za nim wszędzie nie biorąc w zasadzie udziału w grze. Przerwa była doskonałym momentem aby trener Osyra zmienił trochę sposób grania.

Po pierwsze zdjął z boiska Marcina Włodarczyka, po drugie przesunął na skrzydło Grzesia Kanię i po trzecie wprowadził na boisko Jarka Tracza. Na efekty nie musieliśmy długo czekać. Raz za razem szczególnie z prawej strony wbijał się w pole karne Grzesiu Kania. Jedna z takich akcji po dokładnym dograniu Kucyka skończyła się faulem i jedenastką, którą pewnie wykorzystał Kasper. Gra się uspokoiła i akcje przeprowadzane przez G09 były coraz groźniejsze. Kucyk wreszcie pozbył się ''plastra'' i z Goldzikiem rządzili w środku pola. Prostopadłe piłki na Gawła i Idola tylko minimalnie były niecelne. Po jednej z takich akcji piłka niefortunnie wybijana przez bramkarza trafiła pod nogi Idola a ten zaskoczony nie trafił do pustej bramki. Za moment ten sam zawodnik podczas wyprowadzania piłki przez obrońców Czarnych dostał w twarz i dopadł do odbitej w ten sposób piłki. Dośrodkowanie skończyło się totalną klapą prosto pod nogi nadbiegajacego obrońcy. Za chwilę w sytuacji sam na sam stanął Adam Kucz ale nie trafił do bramki z dziesięciu metrów. Swoją akcję miał także Sebastian Gawełczyk ale po jego akcji piłka trafiła w słupek. W tym czasie Czarni atakowali dość chaotycznie i najgroźniejszą sytuację stworzyli po uderzeniu z trzydziestu pięciu metrów piłka niesiona wiatrem zmierzała w lewe okienko bramki Sławka Rydla. Decydująca akcja meczu miała miejsce w 90' gdy oko w oko z bramkarzem stanął Robert Stojak. Nie zmarnował tym razem okazji i podwyższył na 2:0.

Ogólnie ciężki mecz ale nikt nie mówił że będzie łatwo. Kolejne trzy punkty na koncie G09. Kroków do zrobienia coraz mniej, za tydzień walczymy w Piekarach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lupo81
Zmiennik


Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chełm Sląski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:24, 26 Mar 2008    Temat postu:

pimys napisał:
Szkoda że panowie tworzący stowarzyszenie ( Stowarzyszenia Sympatyków Górnika 09) tak mocno akcentują powiązanie go z GKS Katowice. Rozumiem że na poziomie "dużych" klubów ich sympatia kieruje się własnie na GKS ale w Mysłowicach mamy kibiców także innych śląskich drużyn którym może to sie nie podobać. Nie lepiej byłoby tworzć coś dla wszystkich mysłowickich kibiców?



Witam naleze do tych panow i wiem jak to brzmi ale to nie jest zupelnie tak jak napisales. Wiec wiadomo ze w Myslowichach jest wiekszosc kibicow GKSu ale to nie znaczy ze tylko z nimi kibicujemy. Zachecam wszystkich mieszkancow Myslowic. Mi osobiscie to jest obojetne czy ktos jest za GKS czy Ruchem czy kims innym. Wszyscy na stadionie kibicujemy G09. I tak ma byc. NA forum mamy chlopakow z Ruchu i nie zdarzylo sie jeszcze zeby kto stak komus podskakiwal bo kazdy wie ze chodzi o G09. A Stowarzyszenie jest dla wszystkich nie tylko kibicow GieKsy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tofik



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 1815
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kosztowy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:55, 30 Mar 2008    Temat postu:

Zgodnie z planem
( [link widoczny dla zalogowanych] )

Zaplanowaliśmy przed rundą 9 pkt w trzech pierwszych meczach i jak na razie plan jest realizowany w 100%. Jadąc do Piekar śl na mecz z Andaluzją nie czuliśmy specjalnej presji i podchodziliśmy do tego meczu jak do wszystkich innych. Wiadomo przyjezdża lider więc drużyny najpierw myślą o zabezpieczeniu "tyłów" a dopiero później o grze do przodu. Tymczasem Andaluzja rozpoczęła od otwartej piłki i na dodatek trzeba przyznać, że prowadziła grę zaskakująco odważnie. Boisko nasiąknięte wodą na dodatek utrudniało naszym prowadzenie "swojej" gry.

G09 wyszło w składzie:
RYDEL, KASPRZYK, TRACZ, GRZYBEK, WŁODARCZYK, GOLDA, KUCZ, BRAKSATOR, STOJAK, GAWEŁCZYK.

Przez pierwsze minuty niestety nasi razili niedokładnością szczególnie przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy. Dogranie do Gawła w przodzie było praktycznie niemożliwe gdyż obrońcy gospodarzy doskonale skracali pole gry i kryli od piłki. Na dodatek środkowi pomocnicy Andaluzji nie przebierali w środkach i każde dojście do piłki Goldzika czy Kucyka kończyło się faulem. Wystarczyła jednak chwila nieuwagi obrońców Andaluzji i Tomek Grzybek przedarł się lewą stroną dośrodkował w pole karne a do piłki nie dotarł Idol gdyż padł ścięty w polu karnym. Wapno bez dwóch zdań. Do piłki podchodzi Kasper... i nie trafia. Podbudowani goście ruszają do ataku i ich wejścia w nasze pole karne są coraz groźniejsze. Szczególnie niebezpiecznie jest po stałych fragmentach gry gdyż ten element gospodarze mieli ustawiony i był on wyjątkowo niebezpieczny gdyż piłka wkręcała się do bramki za każdym razem. W tym czasie nasza obrona popełniała niestety poważne błędy, które na szczęście nie kończyły się bramką. Problem pojawiał się szczególnie przy podaniach w poprzek boiska. Goldzik i Kucyk dwoili się i troili ale nie bardzo mogli poradzić sobie z agresywnie grającymi gospodarzami. Mecz stał się wyrównany jeżeli chodzi o walkę natomiast piłkarsko G09 widać było przewyższa rywali. W tym czasie czarne chmury nadciągnęły nad boisko i zaczęło porządnie lać. Kibice stracili juz nadzieję na zmianę rezultatu przed przerwą gdy w 39 minucie Sebastian Golda na 16 metrze przyjął piłkę tyłem do bramki odwrócił się z obrońcą na plecach i lewą nogą technicznym strzałem posłał piłkę nad interweniującym bramkarzem. Bramka "stadiony świata" i tekst padł z ust miejscowych kibiców.

Przerwa a na boisku istna zlewa. Druga połowa bez zmian w składzie G09 gra nadal ostra i dużo walki. Jednak coraz częściej obrona Andaluzji zostaje rozrywana prostopadłymi podaniami co w pierwszej połowie się nie zdarzało. Obudził się na prawej stronie Marcin Włodarczyk i gra zaczęla chodzić bokami. Jedna z takich wrzutek zakończyła się bezpańską piłką na 16 metrze dopadł do niej Sebastian Gawełczyk huknął i piłka zatrzepotała w siatce. Szał radości na trybunach i ławce G09. 70 minuta i z Andaluzji dopiero wówczas uchodzi powietrze. Teraz G09 rulez na całym boisku i w każdej formacji. Kolejne bramki wiszą w powietrzu choć warunki do gry są dość trudne. Wpada jeszcze gol nieuznany przez sędziego a którego autorem jest Robert Stojak (pozycja spalona) i największa strata czyli "żółtko" dla Jarka Bauera co oznacza, że pauzuje za tydzień w spotkaniu z Błękitnymi. Po meczu panowie z G09 odtańczyli taniec radości na środku boiska i oby to była już tradycja.
Andaluzja-09 Mysłowice 0-2.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jorg



Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowicy/Kattowitz/Katowice

PostWysłany: Nie 22:12, 30 Mar 2008    Temat postu:

lupo81 napisał:
pimys napisał:
Szkoda że panowie tworzący stowarzyszenie ( Stowarzyszenia Sympatyków Górnika 09) tak mocno akcentują powiązanie go z GKS Katowice. Rozumiem że na poziomie "dużych" klubów ich sympatia kieruje się własnie na GKS ale w Mysłowicach mamy kibiców także innych śląskich drużyn którym może to sie nie podobać. Nie lepiej byłoby tworzć coś dla wszystkich mysłowickich kibiców?



Witam naleze do tych panow i wiem jak to brzmi ale to nie jest zupelnie tak jak napisales. Wiec wiadomo ze w Myslowichach jest wiekszosc kibicow GKSu ale to nie znaczy ze tylko z nimi kibicujemy. Zachecam wszystkich mieszkancow Myslowic. Mi osobiscie to jest obojetne czy ktos jest za GKS czy Ruchem czy kims innym. Wszyscy na stadionie kibicujemy G09. I tak ma byc. NA forum mamy chlopakow z Ruchu i nie zdarzylo sie jeszcze zeby kto stak komus podskakiwal bo kazdy wie ze chodzi o G09. A Stowarzyszenie jest dla wszystkich nie tylko kibicow GieKsy.


Ta większość to starannie pdotrzymywany mit. Jako obserwatorowi z zewnątrz siły wydają mi się wyrównane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lupo81
Zmiennik


Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chełm Sląski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:27, 03 Kwi 2008    Temat postu:

NA pierwszy mecz rundy wiosennej na własnym stadionie szukamy pilnie paru chętnych którzy by mieli możliwośc pojawic sie na Gwarków już o godzinie 14 aby przygotować boisko do tego meczu.
Zapraszamy wszystkich chętnych o dopisanie sie pod tym mailem. W piątek dokładnei podam wszystkim chetnym co i jak trzeba zrobic.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tofik



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 1815
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kosztowy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:25, 06 Kwi 2008    Temat postu:

Deja vu
( [link widoczny dla zalogowanych] )

We wczorajsze popołudnie zawodnicy z Sarnowa przeżyli swoiste deja vu na stadionie przy Gwarków. W poprzedniej rundzie ulegli zawodnikom G09 0-8 i przyjeżdzając do Mysłowic chcieli zmazac plamę na honorze. Udawało im się to do 27 minuty kiedy nasi nie bardzo umieli znaleźć sposób na skoncentrowaną obronę gości. Ale jak już znalazł sposób Sebastian Gawełczyk worek się rozsypał.

Mecz rozpoczął się dośc nerwowo gdyż przed samym spotkaniem okazało się, że nie mogą ze względu na brak listy zgłoszeniowej (sic!) wystąpić dwaj podstawowi zawodnicy. Błąd działaczy z Mysłowic nie miał akurat poważnych konsekwencji ale...

Nasi wyszli więc w składzie:
RYDEL, KANIA, KASPRZYK, GRZYBEK, TRACZ, WENDREŃSKI, GOLDA, KIJAK, BRAKSATOR, GAWEŁCZYK, SOBCZAK.

W składzie zabrakło więc pauzującego za kartki Bauera oraz Kucza i Włodarczyka. Na dodatek Sławek Rydel borykajacy sie od kilku dni z grypą jelitową wytrzymał w bramce tylko do 65 minuty i został zmieniony przez Łukasza Bogackiego, który piłkę w rękach przez 30 minut pobytu na boisku miał raz.

Bramki, które wpadały były rzeczywiście wyjątkowej urody i gwoli informacji łupem bramkowym podzielili się Gawełczyk (hat trick) Golda (hat trick) Kasprzyk i Stojak.

Kibice nie mogli narzekać na brak efektownych akcji mysłowiczan i trudno doprawdy wybrać bramkę meczu. Każda była jedyna w swoim rodzaju ale zdaniem redakcji do miana trafienia meczu zasługuje bramka idola, który przyjął piłkę tyłem do bramki na 16 m odwrócił się przerzucając piłkę nad obrońcą i po kożle huknął z woleja w same widły. Bramka rzeczywiście stadiony świata.

Sądząc po ilości stwarzanych sytuacji konto bramkowe mogło być bardziej okazałe i tylko niefrasobliwości naszych zawodników Sarnowianie zawdzięczają, że nie pojechali do domu z dwucyfrówką.

Ogólnie inauguracja przy Gwarków wypadła bardzo okazale zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym. Po raz pierwszy na meczu pokazał się zorganizowany klub kibica, który swym dopingiem zagrzewał chłopaków do walki przez całe spotkanie.

Ci zaś swą dobrą grą zrewanżowali się wszystkim sympatykom i po spotkaniu podeszli do grupy kibiców i w znany z ligowych boisk sposób podziękowali za doping... Dawno nie oglądany na kocinie obrazek przypomniał wszystkim, że zapotrzebowanie na dobrą piłkę jest w mieście ogromne. Klub kibica zapowiada, że to dopiero początek "zobaczycie co będzie dalej" chwalą się... Zobaczymy.

G09 - Błękitni Sarnów 8-0 i kto wygrał mecz K O C I N A.


Ostatnio zmieniony przez Tofik dnia Nie 12:27, 06 Kwi 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pimys



Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brzęczkowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:36, 09 Kwi 2008    Temat postu:

lupo81 napisał:
pimys napisał:
Szkoda że panowie tworzący stowarzyszenie ( Stowarzyszenia Sympatyków Górnika 09) tak mocno akcentują powiązanie go z GKS Katowice. Rozumiem że na poziomie "dużych" klubów ich sympatia kieruje się własnie na GKS ale w Mysłowicach mamy kibiców także innych śląskich drużyn którym może to sie nie podobać. Nie lepiej byłoby tworzć coś dla wszystkich mysłowickich kibiców?



Witam naleze do tych panow i wiem jak to brzmi ale to nie jest zupelnie tak jak napisales. Wiec wiadomo ze w Myslowichach jest wiekszosc kibicow GKSu ale to nie znaczy ze tylko z nimi kibicujemy. Zachecam wszystkich mieszkancow Myslowic. Mi osobiscie to jest obojetne czy ktos jest za GKS czy Ruchem czy kims innym. Wszyscy na stadionie kibicujemy G09. I tak ma byc. NA forum mamy chlopakow z Ruchu i nie zdarzylo sie jeszcze zeby kto stak komus podskakiwal bo kazdy wie ze chodzi o G09. A Stowarzyszenie jest dla wszystkich nie tylko kibicow GieKsy.


czuję sie w takim razie trochę uspokojony. powodzenia. pozdro!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tofik



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 1815
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kosztowy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:34, 13 Kwi 2008    Temat postu:

''Stojak show''
( [link widoczny dla zalogowanych] )

O takich meczach mówi się mecz jednego zawodnika. Niezmiernie rzadko udaje się zdobyć w jednym meczu 5 trafień. W spotkaniu z Górnikiem Piaski, ta sztuka udała się ''Idolowi''. Przed meczem trener Osyra postanowił dać szansę od pierwszych minut Robertowi. Decyzja ta podyktowana została doskonałą dyspozycją ''Idola'' na treningach. Jak się okazało był to strzał w dziesiątke i treningowa dyspozycja przeniosła się również na mecz. Na trybunach kibice żartowali, że postawili na ''Idola'' i jego klasycznego hattricka w dzisiejszym meczu. Po pierwszej połowie myśleli że ta sztuka się nie uda, gdyż do przerwy wynik brzmiał 2:0 oba trafienia: Stojak. Okazało się jednak, że klasyczny hattrick był ale w drugiej połowie.

Nasi rozpoczęli w składzie:
Rydel, Kasprzyk, Bauer, Grzybek, Tracz, Braksator, Kucz, Golda, Kania, Stojak, Gawełczyk.

Niestety po 25 minutach musiał opuścić boisko Sebastian Gawełczyk, gdyż naciągnął ''dwójkę'' w jego miejsce na placu gry pojawił się Sobczak.

Od początku spotkania gra była rwana i chaotyczna z obu stron. Wynikało to przedewszystkim z kiepskiego stanu murawy. Widać było jednak, że G09 ma koncepcję gry i konsekwentnie ją realizuje. Polegała ona na minięciu lini pomocy i wrzutce za plecy obrońców. Kilkakrotnie ''Idol'' i ''Gaweł'' byli na spalonym. W końcu jednak ''Idol'' przyjął piłkę na pierś obrucił się z nią w kierunku bramki i z woleja przymierzył w okienko. Bramkarz był bez szans.

Kolejne akcje G09 nosiły w sobie zarodki bramek. Jednak kiepska murawa nie sprzyjała dokładnej grze. Przed idealnymi sytuacjami znaleźli się: ''Serek'' i ''Idol''. Na szczęście kolejna akcja wrzutka w pole karne z rzutu wolnego i ''Idol'' trafia po raz drugi tym razem tyłem głowy obok bezradnego bramkarza. Od tego momentu widowisko było już jednostronne. W środku pełną kontorlę przejęli ''Goldzik'' z ''Kucykiem''. Druga połowa rozpoczęła się od trafienia ''Idola'', który z 16 m trafił obok bramkarza. Za chwilę dostał dokładne podanie na skrzydło i w pełnym biegu trafił w słupek. Po kolejnych minutach piękną akcją popisł się ''Kucyk'' z ''Serkiem'', którzy rozklepali obronę Górnika wrzutka w pole karne a tam czekał już ''Idol''- do pustej.

Kolejne trafienie bylo wynikiem gapiostwa obrońców gospodarzy. Widzšc dyspozycje napastnika Mysłowic nie powinni podawać mu piłki a taka historia miała miejsce. A ''Idol'' z 20 m wpakował piłkę do siatki. Ostatnie trafienie było dziełem ''Sopla'', który trafił po podaniu... ''Idola''. Na koniec spotkania kapitalnymi akcjami popisywali się zawodnicy G09 ale jedynym efektem takiej gry było uderzenie "Sopla"w słupek w pełnym gazie z woleja.

Ogólnie bardzo dobre spotkanie w wykonaniu naszych chłopaków, dobry to prognostyk na kolejne mecze. Sławek Rydel przez całe spotkanie nie musiał interweniować prawie wogóle. Kolejny krok w stronę awansu został zrobiony.

Górnik Piaski - G09 0:6
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luke
Zmiennik


Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 549
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rymera -> Dziećkowice -> Janów

PostWysłany: Wto 19:02, 15 Kwi 2008    Temat postu:

Zauważyłem ze powiększyła się lista przyjaciół 09 (sponsorów?)
Do:
- KHW
- EUROVIA POLSKA
- PRIM SA
- JOMA
- MEDICARE
- AKCEPT i IRBA
- PANATTONI

dołączyły:
- Schmolz + Bickenbach (handel stalą)
- Mysław
- Teks (skład budowlany PSB)

Trzeba przyznać, że lista jak na klase rozgrywkową robi wrażenie. To znaczy, że w 09 rzeczywiście sie dobrze dzieje bo sponsorzy w byle co nie wchodzą. To też dobry prognostyk na przyszłość, bo wkońcu w 09 myślą o awansie (i to nie jednym)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tofik



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 1815
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kosztowy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:53, 15 Kwi 2008    Temat postu:

tylko naszego stowarzyszenia brakuje tam Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pimys



Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brzęczkowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:43, 15 Kwi 2008    Temat postu:

heh, spoko, jutro zbierze sie skladke na spotkaniu i zobaczymy w jakiej skali będziemy mogli zaangażować się w sponsoring Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tofik



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 1815
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kosztowy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:17, 20 Kwi 2008    Temat postu:

''Czy to aby napewno liga okręgowa?''
( [link widoczny dla zalogowanych] )

Takie pytanie można postawić po obejrzeniu dzisiejszego spotkania. Naszym przeciwnikiem był drużyna Orkana Dąbrówka Wielka. Ekipa z Dąbrówki postawiła poprzeczkę najwyżej z przeciwników, z którymi spotkaliśmy się w tej rundzie. A co najgorsze jako pierwsi przełamali passe G09 bez straconej bramki. Jednak zanim do tego doszło to my trafiliśmy jako pierwsi. Konkretnie Tomek Sobczak trafił głową po dośrodkowaniu Adama Kucza z rzutu rożnego w 21'. Wcześniej doskonałe uderzenia Marka Kasprzyka obronił doskonale broniący bramkarz gości. Jednak przy uderzeniu ''Sopla'' był bez szans.

Nasi rozpoczęli w składzie:
Rydel, Kasprzyk, Bauer, Tracz, Grzybek, Kania, Kucz, Golda, Braksator, Stojak i Sobczak.

przez całe pierwsze 45' przewaga była po stronie G09. Jednak nie wynikało z niej nic poza rzutami rożnymi bądź uderzeniami bronionymi przez bramkarza. W tej części gry niestety w kiepskiej dyspozycji był sędzia asystent, który swoimi decyzjami kilkakrotnie wzbudzał salwy śmiechu na trybunach. Dobra gra naszych nie skończyła się podwyższeniem wyniku a wręcz przeciwnie utratą bramki. W niegroźnej sytuacji faulował Marek Kasprzyk a dośrodkowanie dochodzące do naszej bramki przeciął napastnik gości i uderzył głową o bok bezradnego Sławka Rydla. Na zegarze 46' sędzia natychmiast kończy pierwszą połowę.

W przerwie szatnia G09 aż dudniała złością i po przerwie nasi ruszyli ze zdwojoną energią. Szybkie klepki raz za razem powodowały rozerwanie obrony gości jednak zawsze kończyły się na bramkarzu. Za to Orkan groźnie próbował kontrować. świetną sytuacje zmarnował Adam Kucz w 56' kiedy fantastycznie wjechał w pole karne mijając kilku obrońców. Jednak decydujące podanie poszło w nogi obrońców. Rozstrzygająca akcja meczu padła w 62' kiedy na uderzenie z dystansu zdecydował się Sebastian Golda, a na drodze piłki stanął Robert Stojak i po rykoszecie piłka wpadła obok bezradnego bramkarza.

W końcówce mecz bardzo się zaostrzył gdyż zawodnicy Orkana byli ''wyjątkowo zmotywowani''. Wynikiem tego są braki w uzębieniu u Tomka Grzybka oraz uderzenie w twarz korkami Jarka Tracza. Na szczęście nie kończyło się to groźnymi urazami, jednak trener Osyra wymownie interweniował u sędziego po każdym takim wejściu, ten niestety nie uznał tych niebezpiecznych wejść za kandydatów na ''żółtko''.

Ogólnie poziom sportowy spokojnie 4 liga natomiast to co działo się na trybunach to już bez przesady zaplecze Ekstraktasy. Fantastyczna atmosfera, kapitalna oprawa to coś czego na boiskach okręgówki po prostu nie ma. Kibice obecni na trybunach byli pod dużym wrażeniem. Prezydent Osyra, który gościł na meczu kiwał z uznaniem głową i sam stwierdził, że boisko przy Gwarków znów żyje. Zawodnicy również byli pod wielkim wrażeniem choć jak sami twierdzą nie mają czasu na oglądanie opraw meczowych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ninja alex



Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 584
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mysłowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:35, 23 Kwi 2008    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Trener Osyra odchodzi.
I to nie żart primaaprilisowy. Wykrakaliśmy w redakcji i stało się. Od dziś nowym trenerem GKS Katowice został Wojciech Osyra. Co to oznacza dla G09..... Zawirowanie w środku sezonu... Pewnie tak ale życie toczy się dalej i z takim obrotem sprawy musimy się liczyć.... Jutro poznamy nowego szkoleniowca G09. Da sobie radę...... A trener Osyra ma trudne zadanie przed sobą poradzi sobie czego mu wszyscy życzymy...

Zarząd klubu G09 informuje, że nowym trenerem zostanie Marek Koniarek.

Marek Koniarek -
w polskiej lidze rozegrał 271 spotkań i zdobył 104 bramki,
2-krotny reprezentant Polski, dla której strzelił 1 gola.

Karierę trenerską rozpoczął w GKS Katowice, trenował także: Widzew Łódź, Włókniarz Kietrz, Ruchu Radzionków, Górnik Polkowice i Rozwoj Katowice.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tofik



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 1815
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kosztowy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:38, 23 Kwi 2008    Temat postu:

"Uff festival"
( [link widoczny dla zalogowanych] )

Bardzo ciężki mecz czekał na zawodników G09 w środowe popołudnie na boisku przy gwarków. Do mysłowic przyjechała trzecia drużyna w tabeli czyli Podlesianka Katowice. Na jesień spotkanie z katowiczanami było jednym z najtrudniejszych dla naszych chłopaków i wówczas zakończyło sie zwyciestwem 1-0 po bramce Grzesia Kani. Mecz był z gatunku thriller z happy endem. Do spotkania środowego nasi przeciwnicy przystąpili wyjątkowo zmotywowani i widać to było w ich poczynaniach.

Nasi rozpoczęli w składzie:
RYDEL, KASPRZYK, BAUER, GRZYBEK, KANIA, KUCZ, GOLDA, BRAKSATOR, STOJAK, SOBCZAK.

Nasi rozpoczęli z impetem ale wszystkie wysiłki rozbijały się o dobrze zorganizowaną obronę gości. Stworzyliśmy mało klarownych sytuacji choć graliśmy przez dłuższy czas dokładnie piłką w śroku pola. Najgroźniejsza akcja tej odsłony miała miejsce w 45 minucie kiedy z dwóch metrów do bramki głową nie trafił Kasprzyk.

Po przerwie na boisku pojawił się Gawełczyk i rozruszał niemrawy atak G09. Akcje raz lewą, raz prawą stroną kończyły się jednak na obrońcach gości. W 65 minucie kapitalnie przedarł się w pole karne Grzybek ale ścięty z nóg równo z trawą był bez szans. Karny krzyknęli kibice ale sędzia pomachał ręką i nakazał grać dalej. 5 minut później w zdecydowanie mniej klarownej sytuacji pokazał już jednak na punkt oddalony o 11 metrów od bramki. Po faulu na Serku Braksatorze. Pewnie karnego wykorzystał Sopel i za chwilę utonął w objęciach kolegów.

Do końca nasi kontrolowali mecz choć po stracie gola przeciwnicy ostro ruszyli do walki. Po meczu słychać było oddech ulgi na trybunach bo było to ciężkie spotkanie. Jednak to już za nami i 3 pkt zostają w Mysłowicach a bilans trenera Osyry na Ławce został poprawiony i zakończony cyfrą zero po stronie porażek... Gratulujemy jemu i chłopakom.


Ostatnio zmieniony przez Tofik dnia Sob 11:45, 26 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Zmień Mysłowice Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin